Sezon weselny 2023 trwa w najlepsze, a Ty wciąż nie wiesz, co zrobić z włosami? Spokojnie, nie jesteś sama! W końcu wśród konfetti, szpilek i godzin spędzonych na parkiecie, każda z nas chce wyglądać olśniewająco – przynajmniej do momentu, gdy DJ nie puści „Jesteś Szalona” i nie zrzucimy obcasów. Gdy mowa o stylizacjach, to fryzury na wesele z warkoczem królują na Instagramie, Pintereście i – jak się okazuje – także na naszych głowach. Planujesz zostać gwiazdą parkietu lub przynajmniej nie wyglądać jak siostra Kopciuszka? Mamy coś dla Ciebie!
Warkocz koronkowy – elegancja bez zadęcia
Wyobraź sobie romantyczny spacer po paryskim bulwarze. W tle skrzypce, ciepły wiatr i Ty – oczywiście z koronkowym warkoczem. Ta fryzura wygląda jak dzieło sztuki – skręcone pasma, przeplecione tak, jakby właśnie nad nimi czuwała dobra wróżka od stylizacji. I chociaż brzmi glamour, jest całkiem łatwa do wykonania (o ile masz trzy lustra i dużo cierpliwości). Idealna dla panien młodych i druhen – subtelna, ale robi ogromne wrażenie. I co najważniejsze? Trzyma się nawet po trzeciej godzinie tańca w rytmie disco polo.
Półupięcie z warkoczem – kompromis idealny
Masz dylemat: rozpuszczone czy upięte? Zapomnij o Sophie i jej wyborze. Postaw na półupięcie z warkoczem! Wygodnie, bo włosy nie włażą do ust podczas rozmowy, a jednocześnie zjawiskowo – bo warkocz robi tu całą robotę. Możesz wybrać klasyczny warkocz francuski lub modny w tym roku warkocz holenderski – wszystko zależy od długości włosów i Twojej fantazji. Dodaj kilka loków, wpleć drobne kwiatki (żywe, nie z papieru!) i voilà – fryzura gotowa!
Kłos – prostota w stylu boho
Jeśli Twój Pinterest pełen jest zdjęć rustykalnych ślubów i sukienek z koronki, to fryzura typu „kłos” będzie strzałem w dziesiątkę. To klasyk stylu boho – niedbała elegancja, która świetnie pasuje do wesel w stodole, ogrodzie czy na plaży. Warkocz w formie kłosa wygląda efektownie nawet bez miliona wsuwek i lakieru. Ale uwaga: wymaga trochę wprawy! Warto poćwiczyć kilka dni wcześniej (albo przekonać koleżankę, że zawsze marzyła o byciu fryzjerką).
Kok z warkocza – szyk i porządek
Dla tych, które marzą o fryzurze, która przetrwa taneczne tsunami – kok z warkocza będzie miłością od pierwszego baczkowania. To połączenie klasyki z romantyzmem: włosy zebrane w elegancki kok, a do tego delikatny warkocz oplatający całość. To nie tylko wygląda jak milion dolarów, ale też trzyma się jak najlepiej zaprojektowany namiot w czasie burzy. Idealne dla pań młodych i osób, które lubią mieć wszystko pod (włosową) kontrolą.
Warkocz dobierany w stylu „messy” – bo niedoskonałość jest seksi
Do tej pory myślałaś, że tylko precyzyjnie zapleciony warkocz nadaje się na ślub? A guzik z pętelką! W tym roku króluje luz afirmowany nie tylko w życiu, ale i na głowie. „Messy braid” to idealna propozycja dla tych z nas, które z premedytacją nie zdążą do fryzjera. Luźno zapleciony warkocz, kilka wypuszczonych kosmyków i lekki tupir – wygląda jakbyś wyszła prosto z hollywoodzkiego planu, a nie z łazienki z suszarką w ręce. Ta fryzura łączy w sobie styl boho, miejską swobodę i szczyptę nonszalancji. Czego chcieć więcej?
I choć wybór fryzury na wesele z warkoczem może wydawać się decyzją na miarę wyboru idealnych butów (czyli te piękne, ale kompletnie nie do tańca, czy może wygodne jak kapcie?), to jedno jest pewne – warkocze królują i nic nie wskazuje na to, by miały zejść z podium. Bez względu na to, czy wolisz coś klasycznego, czy może wyczarujesz na głowie artystyczny nieład, fryzura z warkoczem zapewni Ci look, który zapamiętają wszyscy goście. Nawet ci z dalekiej rodziny, których nie widziałaś od chrztu kuzynki. Zatem rozgrzej prostownicę, wyciągnij lakier i do dzieła – niech Twój warkocz będzie najmodniejszą ozdobą tego wesela!
Przeczytaj więcej na: https://blogdlakobiet.pl/modne-fryzury-z-warkoczem-na-wesele-top5-inspiracji-z-instagrama/.