Gwiazda z Hollywood z sercem w Polsce – Izabella Scorupco znów zaskakuje! Choć wielu kojarzy ją głównie z roli u boku Jamesa Bonda, a dokładnie Pierce’a Brosnana, Izabella Scorupco od lat przyciąga uwagę nie tylko swoim urokiem na wielkim ekranie, ale również fascynującym życiem osobistym. Bo przecież kto powiedział, że życie prywatne gwiazdy nie może być równie interesujące, co scenariusz filmowy? Jeśli więc zastanawiasz się, kim jest mąż Izabelli Scorupco i co porabia para poza światłami fleszy – rozgość się i czytaj dalej!
Miłość uderza – nawet w połowie życia
Jeśli myślisz, że wielkie miłości zdarzają się tylko w młodości albo w hollywoodzkich komediach romantycznych, to Izabella Scorupco i jej mąż szybko wyprowadzą cię z błędu. Aktorka, będąca w kwiecie wieku (a może raczej: kwiat w pełnym rozkwicie), odnalazła swoje szczęście u boku szwedzkiego biznesmena – Karla Rosengrena. Spotkali się kilka lat temu, i – jak sama przyznała – coś zaiskrzyło od pierwszych chwil. I nie były to iskry od zbyt mocno podpiętego kabla, tylko te prawdziwe: sercowe!
Kim jest tajemniczy Karl Rosengren?
W świecie celebrytów, gdzie większość mężów gwiazd to trenerzy osobowi albo muzycy, Karl Rosengren wydaje się być uderzającym wyjątkiem. Pochodzi ze Szwecji, podobnie jak Izabella (choć jej serce bije też mocno w rytmie mazurka), i z zawodu jest biznesmenem. Prowadzi przedsiębiorstwo zajmujące się technologiami inwestycyjnymi – więc zdecydowanie potrafi liczyć… także na miłość! Mimo że nie błyszczy na czerwonym dywanie, jak jego małżonka, znalazł dla siebie doskonałą rolę – partnera za kulisami.
Izabella Scorupco mąż i życie między kontynentami
Ich małżeństwo to nie tylko romantyczna historia, ale też praktyczny test logistyki. Życie na dwóch kontynentach? Dla nich to chleb powszedni – z masłem i konfiturą! Izabella mieszka częściowo w Los Angeles, gdzie kontynuuje karierę aktorską i modelingową, a Karl często bywa w Europie – głównie w Szwecji. Na szczęście w związku na odległość technologia robi swoje – codzienne rozmowy, wideorozmowy, a czasem nawet wysyłanie zdjęć obiadu, żeby drugie połówka wiedziała, że nie żywi się wyłącznie batonikami.
Wspólne pasje i codzienne rytuały
Wbrew pozorom Izabella Scorupco i jej mąż nie są jedynie ozdobną parą do pozowania na bankietach. Uwielbiają wspólnie gotować (chociaż ona twierdzi, że on zmywa, a ona przyprawia), podróżować po Europie i Ameryce, a także… nic nie robić. Tak, tak – czasem ich ulubionym zajęciem jest leżenie na kanapie i oglądanie filmów. Co ciekawe, podobno Izabella szczególnie lubi oglądać… filmy z młodą Izabellą Scorupco! Skromność? Może, ale z taka filmografią – trudno się dziwić.
Miłość dojrzała jak dobre wino
To, co najbardziej ujmuje w tej relacji, to brak plastiku i sztuczności. Chociaż mówimy o parze, która spokojnie mogłaby trafić na okładkę Vogue’a, ich związek daleki jest od typowych celebryckich uniesień. Zamiast publicznych kłótni na czerwonym dywanie – wspólne spacery po plaży. Zamiast dramatów na Instagramie – zdjęcia z wakacji, na których dominują uśmiechy zamiast filtrów. Izabella Scorupco i jej mąż pokazują, że prawdziwa miłość nie potrzebuje dramatów – wystarczą czułość, wzajemny szacunek i trochę poczucia humoru.
Choć Izabella Scorupco przeszła już jedną burzliwą historię miłosną (dla przypomnienia: jej pierwszym mężem był reżyser Mariusz Czerkawski), wydaje się, że w Karolu znalazła stabilizację, jakiej wcześniej brakowało. I szczerze mówiąc – mimo że nie każdy z nas może zagrać w Bondzie czy mieszkać w Malibu – to historia Scorupco udowadnia, że zawsze jest czas na miłość. Nawet jeśli wcześniej zdarzyło się kilka rozdziałów z dramatem romantycznym.