Site Overlay

Stylizacje w stylu PRL – modowe inspiracje, ubrania i dodatki retro

Moda z czasów PRL-u ma w sobie coś, co dziś działa jak wehikuł czasu: trochę nostalgii, odrobina absurdu i sporo sprytu. Gdy patrzymy na zdjęcia z dawnych lat, widzimy nie tylko ubrania, ale całą opowieść o kreatywności w wersji „zrób to sam”, o polowaniu na perełki w domach towarowych i o tym, że styl nie zawsze rodzi się z nadmiaru, a często z niedoboru. Nic dziwnego, że stylizacje w stylu prl wracają do łask – są wyraziste, charakterne i mają ten niepodrabialny klimat, który sprawia, że nawet zwykły sweter potrafi wyglądać jak gwiazda osiedlowego deptaka.

Dlaczego PRL znów jest modny?

Współczesna moda uwielbia cytaty z przeszłości, a PRL dostarcza ich całymi wagonami. To epoka, w której trzeba było kombinować: przerabiać, cerować, łączyć to, co akurat było dostępne, i robić z tego coś wyjątkowego. Dziś właśnie ta pomysłowość inspiruje projektantów, stylistów i wszystkich, którzy chcą wyróżnić się bez kopiowania mainstreamu. W dodatku retro ma w sobie emocje – przypomina o rodzinnych albumach, szafach babci i ubraniach, które „miały być tylko na święta”, a finalnie żyły dłużej niż niejedna współczesna kolekcja.

Kultowe fasony, czyli co noszono z charakterem

Jeśli myślisz o PRL-owskiej modzie, na myśl przychodzą przede wszystkim proste, mocne fasony. Na pierwszy plan wysuwają się spódnice midi, rozkloszowane sukienki, marynarki z wyraźnie zaznaczonymi ramionami i płaszcze, które miały wyglądać elegancko nawet w listopadowej pluchcie. Wiele ubrań miało geometryczne cięcia, wysokie stany i krój podkreślający talię – bo wtedy nawet codzienny strój miał trochę teatralnego sznytu.

Ważną rolę odgrywały też materiały: wełna, bawełna, sztruks i tkaniny syntetyczne, które czasem „pracowały” bardziej niż właścicielka. Ale właśnie w tym był urok! Dziś takie fasony świetnie odnajdują się w nowoczesnych stylizacjach, bo są wygodne, ponadczasowe i łatwo je zestawić zarówno z eleganckimi dodatkami, jak i z czymś bardziej współczesnym, jak masywne sneakersy czy prosta torba typu shopper.

Kolory i wzory, czyli kiedy odwaga była obowiązkowa

PRL nie kojarzy się z minimalistyczną paletą „beż na beżu”. Wręcz przeciwnie – tam, gdzie pojawiały się kolory, lubiano wyraźny akcent. Popularne były granaty, czerwienie, zielenie, brązy, a także drukowane wzory: groszki, pepitka, kratka czy kwiatowe desenie. Nie chodziło o subtelność, tylko o efekt, który da się zapamiętać. I zapamiętywało się go bez problemu.

W modzie retro świetnie sprawdzają się dziś zestawienia inspirowane tamtym okresem: bordowa sukienka, karmelowy płaszcz, grafitowe rajstopy i czarne botki. Taki zestaw jest prosty, ale ma klimat. A jeśli ktoś lubi odrobinę szaleństwa, może sięgnąć po printy w duchu dawnych lat – najlepiej takie, które wyglądają, jakby właśnie wyszły z albumu rodzinnego z 1978 roku.

Dodatki retro, czyli diabeł tkwi w szczegółach

Bez dodatków żadna stylizacja nie ma pełnej mocy, a w PRL-u dodatki potrafiły zrobić całą robotę. Duże okulary, apaszki, broszki, berety, skórzane torebki na krótkim pasku czy rękawiczki z charakterem – to wszystko budowało wizerunek kobiety eleganckiej, ale też bardzo konkretnej. Bo dodatki miały mówić: „znam życie, mam plan i jeszcze zdążę po mięso przed zamknięciem sklepu”.

Współcześnie warto inspiracje dobierać z umiarem. Apaszka przewiązana na szyi, lakierowane czółenka albo kolczyki vintage mogą wystarczyć, by dodać całej stylizacji wyrazu. Świetnie działają też torebki w formie kuferka oraz okulary w grubych oprawkach. Dzięki nim nawet prosty zestaw z białą koszulą i spodniami z wysokim stanem nabiera charakteru rodem z archiwalnych kronik modowych.

Jak nosić PRL dziś, żeby nie wyglądać jak kostium z teatru?

Kluczem jest balans. Najlepiej wybierać jeden lub dwa mocne elementy i łączyć je z nowoczesną bazą. Na przykład rozkloszowana spódnica świetnie wygląda z gładkim golfem, a marynarka w stylu lat 70. z prostymi jeansami. Można też postawić na jeden mocny detal, który zrobi całą stylizację: apaszkę, torebkę vintage albo buty z lekko archaicznym obcasem. Wtedy efekt jest stylowy, a nie przebraniowy.

Wiele osób szuka dziś pomysłów w sieci, wpisując stylizacje w stylu prl, bo to trend, który daje ogromne pole do zabawy. Można iść w elegancję, można w codzienny luz, a można też zbudować look inspirowany wakacjami nad Bałtykiem, gdzie sweter, spódnica i wiatr robiły za najlepszych stylistów.

Moda PRL-u wraca, bo ma w sobie coś więcej niż sam retro urok. To historia o kreatywności, praktyczności i odwadze w łączeniu rzeczy pozornie zwyczajnych. Stylizacje w stylu prl pozwalają dziś bawić się formą, kolorem i dodatkami, a przy okazji wyciągają z szafy cały potencjał „babcinego dziedzictwa” w bardzo modnym wydaniu. Jeśli więc masz ochotę na look z charakterem, nie bój się sięgnąć po midi, apaszkę i płaszcz z pazurem. PRL może nie był epoką luksusu, ale na pewno był epoką stylu z pomysłem – i to takim, którego nie da się podrobić.

Dodaj komentarz